Najnowsze Teksty
JEZUS SĘDZIA (Wrzesień 15, 2019 9:30 am)
CZYM PRZYJMUJE SIĘ OBJAWIENIE (Wrzesień 15, 2019 9:10 am)
WAŻNY CZYN BOŻEJ MIŁOŚCI (Wrzesień 15, 2019 8:08 am)
PRAKTYCZNE DOŚWIADCZANIE SYNOSTWA (Wrzesień 11, 2019 6:27 pm)
ZA CO (na pewno) BĘDĄ CHCIELI CIĘ ZABIĆ? (Wrzesień 9, 2019 2:23 pm)
KOMU SPEŁNIAJĄ SIĘ MARZENIA? (Wrzesień 9, 2019 1:59 pm)
WYZWANIE DLA CIAŁA CHRYSTUSA (Wrzesień 9, 2019 9:17 am)
POZNANIE JEZUSA=BYCIE CZĘŚCIĄ KOŚCIOŁA (Wrzesień 9, 2019 9:12 am)
NOWE NARODZENIE (Wrzesień 9, 2019 9:09 am)
NIE MOŻESZ DWÓM PANOM SŁUŻYĆ (Wrzesień 9, 2019 9:06 am)


Moje przeżywanie miłości

20 sierpnia 2017
...
781 Views

Zauważyłem, że proces mojego uświęcania, to nic innego jak ROZWIJANIE SIĘ W MIŁOŚCI.

Jestem bardzo świadomy tego, że coraz bardziej kocham…

Kiedyś nie potrafiłem prawidłowo definiować miłości.

Moje pojmowanie było “filtrowane” przez wiele warowni, które zajmowały moją duszę – i obraz miłości był dla mnie niepełny.

Religia i humanizm dominowały moje przeżywanie i wykrzywiały miłosną definicję.

Teraz “WIDZĘ” lepiej – więc umiem też dokładniej nazwać to, co przezywam w związku z miłością.

Przede wszystkim widzę miłość jako POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA i ŚWIADOME POŚWIĘCENIE.

Im bardziej czuję się bezpieczny w Chrystusie – tym bardziej jestem skłonny do poświęcania swojego życia dla Sprawy Bożej i innych ludzi.

Poczucie bezpieczeństwa w pewnym sensie “generuje” ze mnie PRAGNIENIA poświęcania się.

Przeżywam też miłość jako WOLNOŚĆ – co zradza we mnie ODWAGĘ.

Miłość widzę też jako CZUŁOŚĆ W RELACJACH i ZADOWOLENIE Z CODZIENNOŚCI.

Ten ukształtowany obraz miłości rozrasta się w mojej duszy niczym niekończący się “balon”, odbierając przestrzeń NIECIERPLIWOŚCI, ZŁOŚLIWOŚCI, MŚCIWOŚCI i GŁUPOCIE.

Zauważam też jeszcze jeden bardzo ważny aspekt miłości, otóż jest ona ZAWSZE wierna PRAWDZIE – NIGDY od niej nie odchodzi i USTAWICZNIE REALIZUJE jej odgórne wytyczne.

Tak to sobie tę miłość przeżywam…

Zastanawiam się, czy jest koniec temu przeżywaniu?

Co czeka mnie dalej w tej miłosnej podróży?

Trochę chce mi się płakać – więc będę kończył…

Szalom.

 

Szczęśliwy Artur Ceroński

 

.

Share This