Najnowsze Teksty
Nie narzekam (Grudzień 11, 2018 1:12 pm)
Ponosisz cenę (Grudzień 10, 2018 2:05 pm)
Błogosławieństwo (Grudzień 10, 2018 2:02 pm)
Chora i chore (Grudzień 6, 2018 1:17 pm)
Mentalność ofiary… (Grudzień 6, 2018 1:13 pm)
ODPOWIEDZIALNOŚĆ! (Grudzień 6, 2018 9:31 am)
Pułapka (Grudzień 6, 2018 9:22 am)
CZEGO CZŁOWIEK CHCE NAJBARDZIEJ ??? (Grudzień 4, 2018 8:06 pm)
KTO “MOŻE” PRZYJŚĆ DO JEZUSA ??? (Grudzień 4, 2018 8:02 pm)
GŁĘBOKOŚĆ POZNANIA (Grudzień 4, 2018 7:58 pm)


Dusznica

12 lutego 2015
...
1 588 Views

JaroHesed_1Tekst: JaroHesed

W czasie drugiego dnia DHT modliłem się wraz z dwoma osobami o człowieka na wózku inwalidzkim. Jak się okazało człowiek chciał wstać z wózka ale nie bardzo miał siłę, więc podnieśliśmy go i zaczął chodzić. Na początku nie bardzo wiedziałem co dokładnie mu dolegało ale w trakcie się okazało, że chorował na dusznicę. Objawiało się to tym, że po przejściu kilku metrów nie miał siły i musiał odpocząć. Po przejściu kilkunastu metrów człowiek ten stwierdził, że może normalnie chodzić, ciągle pytał jak to jest możliwe i czy ja to zrobiłem. Podeszła jego córka, która przywiozła go na spotkanie, prosząc go by przebaczył i wyjaśniła że jej ojciec żyje w nieprzebaczeniu i wszystkich przeklina. Spytałem czy może przebaczyć i wtedy zamanifestował się duch nieprzebaczenia. Zgromiłem go i powiedziałem, że Jezus mu przebaczył i że tym ludziom też i że on powinien zrobić to samo. Wtedy powiedział że przebaczy im jak oni jemu przebaczą, więc zgromiłem ducha nieprzebaczenia jeszcze raz i wtedy znowu powiedziałem że musi im przebaczyć, nawet jak oni nie przebaczą jemu. W końcu powiedział że wybaczy jak się nawrócą do Jezusa wcześniej dla pewności spytałem czy oddał życie Jezusowi i czy wyznał Go Panem. Powiedział że tak i w końcu powiedział że skoro Jezus przebaczył jemu i umarł także za tych, którzy Jemu wyrządzili tyle krzywdy to i on im przebacza. Wtedy rozpłakał się i odczuł ulgę. potem jeszcze przez długi czas chodził po sali uwielbiając Boga i dziwiąc się jak to jest możliwe. Po przerwie podszedłem do niego jeszcze raz i chwile z nim rozmawiałem w pewnym momencie powiedział. ” Znam Cię, ja na to no tak modliłem się o pana, on powiedział – znam cie od początku i wiedz, że cię kocham” Wiedziałem że użył go BÓG. Na drugi dzień spotkałem córkę tego człowieka i powiedziała że raz w nocy miał atak duszności ale zgromiła to w imieniu Jezusa tak jak się nauczyła na DHT i od razu mu przeszło. Do tej pory nie mógł spać z powodu duszności a i ona była tym wszystkim wyczerpana.

.

Share This