JAKA TA MIŁOŚĆ

4 listopada 2020
...
29 Views
JAKA TA MIŁOŚĆ…
Jaka ta Miłość jest w istocie;
Gorąca, zimna , pełna cieni;
Niewiarygodna w swej prostocie;
Krzycząca że chce wszystko zmienić.
Dbająca o drobniutkie sprawy;
By kosmetyków nie zabrakło…;
Znająca wielkich Prawd rozprawy,
Myjąca plecy, dająca Światło…
Czasami władcza, czasem słaba;
Mówiąca jasno, szyfrująca…;
Rozluźniająca niczym „GABA”;
Szarpaniem mobilizująca.
Wrzaskliwa, cicha, gładka, szorstka;
Nie pasująca, równiuteńka;
Płacząca, miła, stara, dworska;
Twarda jak stal, jak obłok miękka.
O co Jej chodzi, czego szuka?
Jakie znaczenia widzi w koło?
Czemu raz „anioł” a raz „suka”?
Zupełny odlot, życiowe ZOO…
Badałem Miłość i badałem…
Patrzyłem w oczy i pod nogi;
Tak bardzo Ją zrozumieć chciałem;
Dotknąłem jeno patologii…
Nie można Jej ogarnąć myślą;
Nie sposób złożyć w definicję;
Gdy tylko zaczniesz-z piekła wyślą;
Do twego życia delegację.
Ją się w pragnieniu obrazuje;
W duchu w Nią wierzy i wybiera;
Potem swe życie się „rujnuje”;
Aby w Niej wszystko znów pozbierać.
Ona ryzyko honoruje;
Zapewnia o zupełnym „nowym”…;
Tworzy nieznaną Ci kulturę;
I powołuje święty dozór.
Gdy zdecydujesz się na Oną;
Gdy w bezmyślności Jej zaufasz;
Słabiutkie światki rychło spłoną;
A Ty w jej oddech serce wsłuchasz.
Nie bój się, nie bój-biegnij za Nią;
Odpędź zapchlone sentymenty;
Porzuć równinkę śmierci tanią,
I skocz odważnie w Jej odmęty…
Artur Ceroński

.

Share This