MASZ „SPOKÓJ” BO NIE ATAKUJESZ – CZYLI O POZYCJI DIABŁA

20 lipca 2020
...
49 Views

Wyda też w twoje ręce ich królów, a ty wymażesz ich imię pod niebem; nikt się nie ostoi przed tobą, aż ich wytępisz (5 Księga Mojżeszowa 7.24)

„Wytępić” – zlikwidować coś całkowicie.

Wielu Bożych ludzi uważa że diabła wystarczy ignorować i to zupełnie wystarczy. Twierdzą, że nie toczą walk z diabłem, więc w związku z tym mają wewnętrzny spokój. Opierają swoje poglądy na tym, że Jezus już pokonał szatana, a więc ich rola jest jasno określona – wystarczy im jedynie cieszyć się zwycięstwem Jezusa… Ludzie ci ani nie wiedzą co mówią, ani nie wiedzą co czynią.

Istnieje takie zwiedzenie, że pokonanie szatana przez Jezusa polegało na tym, że Jezus UMNIEJSZYŁ jego moc i działanie poprzez pewnego rodzaju poniżenie go – czyli POMNIEJSZENIE jego pozycji. Niestety, nie jest to prawdą.

PONIŻENIE SZATANA PRZEZ JEZUSA POLEGA NA TYM, ŻE JEZUS CHRYSTUS PODNIÓSŁ KAŻDEGO ODRODZONEGO Z BOŻEGO DUCHA CZŁOWIEKA PONAD SZATANA.

A zatem POZYCJA SZATANA NIE ZMIENIŁA SIĘ – zmieniła się za to pozycja ludzi, którzy odrodzili się z Bożego Ducha. A więc TO NIE SZATAN JEST PONIŻONY, TYLKO CZŁOWIEK BOŻY WYWYŻSZONY. I to jest wielka różnica!

Gdyby szatan był poniżony, to rzeczywiście nie byłoby nic do roboty. Ludzie Boży nie mieliby z nim żadnych problemów. Bo jak tu mieć problemy z kimś, kto został pozbawiony możliwości działania…

Niestety szatan nie został pozbawiony ani mocy, ani możliwości wpływania na człowieka. Wystarczy przyjrzeć się nieco historii – od czasu krzyża, pustego grobu i wniebowstąpienia działania diabła na ziemi jedynie nasilają się.

Na czym więc polega sukces ludzi Bożych? A no na tym, że to ICH POZYCJA ZOSTAŁA PODNIESIONA PONAD POZYCJĘ SZATANA. W związku z tym MUSZĄ WŁADAĆ DIABŁEM (bo inaczej NIC nie osiągną). Bagatelizowanie diabelskich działań ma swoje miejsce we władaniu – ale to tylko jedno, małe narzędzie.

…oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo świadectwa swojego, i nie umiłowali życia swojego tak, by raczej je obrać niż śmierć. (Objawienie Jana 12.11)

Oto główne narzędzia panowania nad diabłem:
1. „Krew Baranka”- czyli ustawiczne trwanie w świadomości zupełnego usprawiedliwienia i zjednoczenia z Bogiem oraz działającej w naszym życiu kompleksowej wymiany krzyżowej.
2. „Słowo świadectwa” – czyli proklamacje Prawdy.
3. „Nieumiłowanie życia swojego” – czyli głęboka świadomość niezależności od stworzenia i odważne czyny z tym związane.

Jeżeli te narzędzia nie będą stosowane przez Bożego człowieka, to diabeł będzie robił to, co tylko będzie chciał… A ten pozorny spokój towarzyszący ludziom bagatelizującym działania diabła w ich życiu, będzie tylko wyrazem ich duchowej stagnacji. NIC NIE ROBIĄ DIABŁU – TO I ON IM NIC NIE ROBI. Ludzie tacy są zazwyczaj ludźmi defensywy. Uważają, że w duchowej rzeczywistości istnieje tylko obrona. Ale Bóg tak tego nie ułożył…

ZOSTAŁEŚ ZBAWIONY NIE PO TO, ABY BRONIĆ SIĘ PRZED DIABŁEM, ALE PO TO, ABY GO ATAKOWAĆ!

Ten, kto tego nie rozumie, to zwykły nierób. Chodzi, „chwali Pana” i ma w dupie ginący świat i śpiący Kościół. Jeżeli służy – to tylko po to, aby nie przesadzić ze swoim „wewnętrznym spokojem”… Gdyby tylko zechciał wejść na terytorium diabła i tam zaczął prezentować swoją pozycję (ku pomocy zgubionym lub oszukanym), to rychło zmieniłby zdanie na temat metod antydiabelskich.

ŁATWO JEST OGLĄDAĆ W TELEWIZJI FILM O BANDYTACH I DOBRZE SIĘ BAWIĆ, WIEDZĄC ŻE SĄ TYLKO NA EKRANIE. TRUDNIEJ WEJŚĆ W REALU MIĘDZY NICH I ZAPROWADZIĆ TAM SPRAWIEDLIWOŚĆ.

Uważam że wielu ludzi Bożych powinno się opamiętać.
Powinni wziąć się w garść i ruszyć w realne życie.
Powinni prawidłowo stanąć w danej im przez Chrystusa pozycji i zaprowadzać Boży porządek w swoim środowisku.
Powinni porzucić iluzje i czczą gadaninę…
Powinni ATAKOWAĆ…

Artur Ceroński

.

Share This