MÓW CO WIESZ I NIE FRUSTRUJ SIĘ, JEŻELI CIĘ NIE ROZUMIEJĄ

27 maja 2019
...
178 Views

… co wiemy, to mówimy, i co widzieliśmy, o tym świadczymy, ale świadectwa naszego nie przyjmujecie. (Ewangelia wg Jana 3,11)

Wielu ludzi służby zadaje sobie pytania, co mają głosić. Wielu też frustruje się, gdy ich poselstwa nie są przyjmowane przez ludzi. Powyższy werset rozwiązuje ten problem.

MÓW TO, CO WIESZ I TO, CO WIDZIAŁEŚ!

Znać to:
umieć,
orientować się,
mieć świadomość czegoś,
zdawać sobie sprawę z czegoś.

Widzieć (w tym wypadku) oznacza:
postrzegać kogoś lub coś wzrokiem,
spotkać się z kimś,
przypominać sobie coś,
znajdować w kimś lub czymś jakąś cechę,
sądzić, że ktoś nadaje się do pełnienia jakichś funkcji.

To oznacza, że mamy mówić TYLKO TO (i “AŻ” to):
CZEGO OSOBIŚCIE DOŚWIADCZYLIŚMY W KONTAKCIE Z BOGIEM,
CO PRZYJĘLIŚMY JAKO OBJAWIENIE OD BOGA,
CO JEST PRAWDĄ BOŻĄ W KTÓRĄ WIERZYMY.

CZŁOWIEK BOŻY MA TYLKO TYLE DO POWIEDZENIA! Gdy tak czynimy, to nie ma najmniejszego znaczenia, że ktoś tego nie chce przyjąć – TO JEGO OSOBISTA TRAGEDIA.

Od wieków, jedni ludzie przyjmują fakty Boże a inni nie. Nie ma się czym przejmować. Ważne jest tylko to, aby mówić to, CO WIEMY i to, CO WIDZIELIŚMY.

Szalom.

Artur Ceroński

.

Share This