Najnowsze Teksty
UMYSŁ SKIEROWANY NA JEZUSA (Wrzesień 20, 2019 7:42 am)
IDĘ I ZWYCIĘŻAM (Wrzesień 20, 2019 7:36 am)
OD RANA NAJARANA NA JEZUSA! (Wrzesień 19, 2019 7:13 am)
ROZPOCZĘŁAM Z JEZUSEM I ZAKOŃCZĘ Z JEZUSEM (Wrzesień 19, 2019 7:09 am)
JEZUS jest drzwiami (Wrzesień 19, 2019 7:05 am)
JEZUS SĘDZIA (Wrzesień 15, 2019 9:30 am)
CZYM PRZYJMUJE SIĘ OBJAWIENIE (Wrzesień 15, 2019 9:10 am)
WAŻNY CZYN BOŻEJ MIŁOŚCI (Wrzesień 15, 2019 8:08 am)
PRAKTYCZNE DOŚWIADCZANIE SYNOSTWA (Wrzesień 11, 2019 6:27 pm)
ZA CO (na pewno) BĘDĄ CHCIELI CIĘ ZABIĆ? (Wrzesień 9, 2019 2:23 pm)


TAK JAK PRZEŻYWASZ BOGA, TAK PRZEŻYWASZ ŻYCIE I TAK TRAKTUJESZ LUDZI

5 stycznia 2019
...
308 Views


TAK JAK PRZEŻYWASZ BOGA, TAK PRZEŻYWASZ ŻYCIE I TAK TRAKTUJESZ LUDZI

Nasze przeżywanie życia i traktowanie ludzi jest wprost proporcjonalne do naszego przeżywania Boga.
Od lat przyglądam się mojemu życiu i widzę, że jego jakość, głębia i rozmach są takie, jak moje poznanie i przeżywanie Boga samego.
Od momentu mojego nawrócenia bardzo zmieniło się moje przeżywanie Boga.
Przechodziłem etapy lęku, prawa, moralności…
Ambiwalentnie doświadczałem przy tym miłosierdzia, podniesień, uwolnień…
Przez lata przeżywałem różne “fragmenty” Boga…
To co przeżywałem, było zawsze motorem napędowym mojej codzienności.
Traktowałem otaczających mnie ludzi zgodnie z “etapem” poznawczym.
Wydawało mi się, że tak właśnie się żyje…

Dziś rozumiem Boską “NIEOGRANICZONOŚĆ”…
Nie szukam już “jakiegoś” aspektu Boga…
Postanowiłem “zaryzykować”, i REALNIE otworzyć się na Boga “Całego”…
To, co zacząłem “oglądać” i – w skutek tego – doświadczać, przerosło moje najśmielsze oczekiwania.
Zaczęło się bardzo zmieniać nie tylko moje przeżywanie życia, ale i zacząłem zupełnie inaczej traktować ludzi.
Rozpoczął się w mojej duszy potężny proces wewnętrznych uzdrowień…
Zacząłem patrzeć na siebie i na ludzi przez pryzmat “szerokości” serca Boga.
Im dłużej chodziłem z Bogiem, tym bardziej stawałem się odważny – ale po mojej decyzji “zupełnego otwarcia się” na Boży bezmiar; stałem się “tytanem” odwagi.

Na początku troczę mnie to przerażało…
Nie wiedziałem ( na poziomie umysłu ) czego mogę się spodziewać.
Teraz jednak, nie cofnął bym się nawet o krok…

Wiem, że jestem przez mnóstwo ludzi niezrozumiany – ale w ogóle mnie to nie obchodzi…
Ważne jest to, że mam wewnętrzne świadectwo na prawidłowość moich posunięć i owoc, w postaci zmian osobistych i zmian w życiu ludzi, którym usługuję.

Życząc odważnego otwarcia –

Artur Ceroński



 

.

Share This