Najnowsze Teksty
NIE ZAPOMINAJ! (Wrzesień 11, 2018 7:06 am)
JESTEM… (Wrzesień 11, 2018 7:00 am)
NIE LICZ SIĘ Z RELIGIĄ !!! (Sierpień 28, 2018 1:47 pm)
ANTYCHRYSTUSOWOŚĆ !!! (Sierpień 28, 2018 1:39 pm)
ŻYJ NA MAKSA… (Lipiec 27, 2018 2:18 pm)
PARANOICZNA DUSZA… (Lipiec 27, 2018 2:16 pm)
Bez osądzania… (Lipiec 27, 2018 2:10 pm)
ZAWSZE GRAJ W OTWARTE KARTY !!! (Lipiec 27, 2018 2:03 pm)
Służba (Lipiec 27, 2018 2:00 pm)


Świadectwo nawrócenia Aleksandry Gacia

28 lipca 2015
...
2 667 Views

aleksandraWielu ludzi gdy składa swoje świadectwo nawrócenia podaje datę, kiedy poznali Jezusa Chrystusa, najczęściej to wydarzenie jest związane z przyjęciem Go do serca jako Pana i zbawiciela.

U mnie wyglądało to inaczej.

8 lat temu przyjęłam Jezusa do swojego serca jako Pana, zbawiciela i osobistego przyjaciela, mimo tego, że od małego wychowywano mnie w rodzinie chrześcijańskiej. Sama bym tego dziś nie pamiętała, gdyby nie to, że przypomniał mi to osobiście sam Bóg.

Gdy byłam jeszcze w gimnazjum, zaczęły w mojej głowie pojawiać się pytania typu “czy ten Bóg, o którym tyle słyszę, nie jest bajką?” , “czy On naprawdę istnieje?”. Mijały dni, a ja z każdym kolejnym oddalałam się od Niego.

W moim życiu pojawiły się złe myśli. To był też okres, w którym buntowałam się. Po pewnym czasie pojawiła się depresja i ogromne kompleksy. Męczyłam się sama ze sobą, zaczęłam nienawidzić tego kim się stałam i do czego doprowadziły mnie rzeczy, które zmyły mi z pierwszego miejsca Boga. Moje życie coraz bardziej się plątało, przestałam dogadywać się z rodziną, często się z nimi kłóciłam.

Pewnego dnia, gdy bylam już w 1 klasie liceum, moja mama oznajmiła mi i tacie, że w miejscowości niedaleko nas będzie usługiwał Artur Ceroński i tam pojedziemy. Był to październik 2014r.

Tak też się stało, gdy nadszedł wyznaczony dzień udaliśmy się na to spotkanie. Słowo głoszone przez tego człowieka było inne, żywe, dotykało serca i trafiało w samo sedno problemów i dylematów. Nastąpiła część spotkania, w której Artur modlił się zgodnie ze Słowem Bożym o nasze potrzeby/problemy.

Zdziwiłam się, nigdy wcześniej nic takiego nie widziałam. Osoby pod mocą Boga upadały, zostały uwalniane i uzdrawiane..a głos wewnętrzny coraz bardziej mnie ponaglał, bym też wyszła do modlitwy. Mimo obaw i niepewności posłuchałam tego głosu. Nadeszła moja kolej. Podczas modlitwy Artur dostał wiedzę na temat mojego życia i zaczął prorokować co do duchow, które mnie męczyły. Poczułam, że nogi mi się uginają podczas modlitwy-uwalniania, ale nie chciałam robić widowiska, więc cofnęłam nogę w tył, by się podeprzeć, gdy to zrobiłam natychmiast poczułam jakby ktoś odciął całe zasilanie w moim ciele. Jak stałam tak upadłam. Straciłam świadomość na kilka sekund, ponieważ gdy później oglądałam to zdarzenie na youtube nie pamiętałam żeby Artur mówił mi te rzezczy. Po krótkim czasie Jezus mnie uwolnił. Lekkość jaką wtedy odczuwałam była niesamowita i gdy miałam już się podnieść Artur przytrzymał mnie za ramię przy ziemi i przemówił przez jego usta do mnie sam Bóg, który mówił do mnie w 1 os. l.poj. Byłam w szoku.

Bóg mówił mi co o mnie myśli-to było bardzo miłe, to kim jestem w Jego oczach, odpowiedział na pytania, których nikomu nie zdążyłam zadać, a bardzo mnie nurtowały, dostałam obietnice i namaszczenie. Obecność Boga, żywego Boga, była tak namacalna, tak fizyczna, że gdy tylko wstałam poczułam się jakbym właśnie przed chwilą wróciła z kosmosu. Trudne jest to do opisania, to było takie niesamowite przeżycie.

Od tamtej pory nie mam kompleksów ani depresji, Bóg mnie uwolnił też od przeszłości i tego kim w niej byłam. Wszystko się zmieniło na lepsze.

Dziś mam 19lat. Uczę się chodzić z Bogiem, nosić Jego obecność na sobie.

Jestem praktykującą chrześcijanką, której Bóg błogosławi mądrością jak i mocą. Dostałam prezenty od Boga, a nie lubię dostawać prezentów od znajomych, ponieważ często są one nie trafione, hah,a Bóg trafił idealnie. To tylko kolejny dowód, że nikt nie zna nas tak dobrze i naszych potrzeb jak Jezus Chrystus.

Zgodnie z Jego obietnicą mam sny prorocze, wizje, słowa prorocze oraz nowe serce i oczy-duchowe. Dostrzegam zarówno w ludziach jak i w przyrodzie Jego cuda i obecność.

.

Share This